This is default featured slide 1 title This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 5 title

Nie wyprzedzajcie wypadków

Kochankowie wpadają czasami w rutynę, przewidując to, co się za chwilę wydarzy, oczekując, że ich gra miłosna przybierze te same co zwykle formy. Aby wyrwać się z tej rutyny, powiedzcie sobie, że nie będziecie zachowywać się tak jak zwykle, że tym razem po prostu sobie trochę pofolgujecie. A potem zróbcie to. Bez pośpiechu. Obserwujcie koty. Wielcy aktorzy realistyczni, między innymi Marlon Brando, studiowali ich zachowanie, żeby nauczyć się sztuki koncentracji. Przyjrzyjcie się, w jaki sposób kot obserwuje dany przedmiot. Poświęca mu całą swoją uwagę. Czy w ten sam sposób patrzycie w oczy swojemu kochankowi (kochance)? Czy nie widzicie poza nim (poza nią) całego świata? Postarajcie się patrzeć w oczy waszego kochanka (kochanki) w ten sam sposób, w jaki kot przygląda się kłębkowi wełny — kierując na niego całe swoje zainteresowanie. Do pierwszego pocałunku można przystąpić i z sukcesem go zakończyć na wiele różnych sposobów. Najprostszy polega na tym, żeby poznać bliżej wybraną osobę i znaleźć się w odpowiedniej od niej odległości. Tych, którzy całują się od wielu lat i uważają, że wszystko, co nastąpi potem, jest dziecinnie łatwe, może spotkać gorzkie rozczarowanie. Korzystając z zawartych powyżej sugestii, możecie ponownie doświadczać cudownego uczucia, jakie daje pierwszy pocałunek. Aktorzy sceniczni stają przed podobnym wyzwaniem, kiedy muszą zagrać przed nową publicznością. Wasza publiczność nie zawsze musi być nowa, ale wasz pocałunek tak — jeśli tylko dogłębnie skoncentrujecie się na swoich doznaniach.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Co zrobić, żeby wszystkie wasze pocałunki podobne były do pierwszego?

Sekret erotycznych pocałunków polega na tym, żeby każdy z nich podobny był do pierwszego. Oto jak można przywołać podniecający dreszcz, który towarzyszył pierwszemu pocałunkowi: Wyobraźcie sobie, że twój kochanek (kochanka) jest kimś obcym. Liczne studia antropologiczne dowodzą, iż umysł pierwotny wyposaża obcego — członka innego klanu bądź plemienia — w nadzwyczajną potencję seksualną. Nie wiadomo dokładnie, skąd biorą się te wyobrażenia, możecie jednak dzięki nim w bardzo – Sztuka pocałunku
skuteczny sposób ożywić wasze pocałunki. Spróbujcie wyobrazić sobie, że całujecie waszego kochanka (kochankę) po raz pierwszy. Wiele kobiet i wielu mężczyzn wspomina, że zastosowało z powodzeniem tę technikę podczas gry miłosnej. Czasami pomaga przeniesienie się w nowe miejsca i nowe wnętrza; wyobraźnia zyskuje w ten sposób dodatkowy bodziec. Pozwólcie, żeby zafascynował was jakiś uroczy szczegół anatomii waszego kochanka (kochanki) i skoncentrujcie się na nim bez reszty — tak, byście nie mogli się od niego oderwać. Jeśli stanie się to waszą obsesją — nie będziecie mogli przestać myśleć o jego (jej) ramionach, o figlarnych ognikach, jakie pojawiają się w oczach, o wygięciu szyi — ten wyolbrzymiony nieproporcjonalnie szczegół sprawi, że ujrzycie swego kochanka (kochankę) w całkowicie nowym świetle. Najważniejsze jest, żeby skupić uwagę na tym, co dzieje się tu i teraz.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Rozluźnić się

Nie krępując się, poproście o pocałunek. Czasami można się go nawet domagać. Pamiętacie Szekspira? „Daj mi buzi, Kasiu!”. Możecie dać hasło, cytując ten właśnie fragment Poskromienia złośnicy. „Powiedziałam kiedyś chłopcu, z którym chodziłam, że zerwę z nim, jeśli szybko mnie nie pocałuje” — oświadczyła pewna młoda kobieta. Jeśli zależy wam na bardziej subtelnym zbliżeniu, wpatrujcie się w oczy partnera (partnerki), kiedy jesteście ze sobą razem. Większość mężczyzn twierdzi, że sygnał do całowania odbiera, obserwując pilnie sposób, w jaki zachowuje się wobec nich kobieta. Jeżeli staje blisko mężczyzny, ciepło się do niego uśmiecha, patrzy mu prosto w oczy i w ogóle wygląda tak, jakby miała ochotę na pocałunek, to mężczyzna czuje się zachęcony. Często można zgadnąć, czy mężczyzna chce się całować, obserwując po prostu jego oczy; jeśli wpatruje się chciwie w usta kobiety, oznacza to, że jest gotów do pocałunku. Skoro macie już za sobą kilka randek, obserwujcie bacznie chłopca przy pożegnaniu. Jeżeli wpatruje się w wasze usta, przerwijcie rozmowę albo cokolwiek robicie i rzućcie mu tęskne spojrzenie. Powinien na ogół złapać haczyk i wycisnąć na waszych wargach pocałunek.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jak przezwyciężyć nieśmiałość?

Niektórzy ludzie bardzo sobie cenią nieśmiałość, która towarzyszy im przy pierwszych pieszczotach — owo niezapomniane uczucie dławienia, które sprawia, że pocałunek pamięta się tak długo. Z drugiej jednak strony przesadna nieśmiałość może wtedy pozbawić pełnej przyjemności. Oto sposób na przezwyciężenie zażenowania, które towarzyszy pierwszemu pocałunkowi: Postarajcie się, żeby pierwszy pocałunek nastąpił podczas zabawy albo w żartobliwej sytuacji. Pewna dziewczyna zastosowała z powodzeniem tę technikę, po powiedzeniu swemu chłopcu (który przyszedł pomóc jej pomalować pokój), że chce z nim chodzić. Kiedy się zgodził, dodała szybko, że powinni przypieczętować to pocałunkiem — i zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, pochyliła się i pocałowała go. Ten pierwszy pocałunek trwał nie dłużej niż ułamek sekundy, ale dzięki niemu udało się przełamać pierwsze lody. Innym przykładem wykorzystania niekrępującej sytuacji w celu nawiązania bliższej znajomości jest pocałunek pod jemiołą. Przysuńcie się wystarczająco blisko do drugiej osoby: niech sprawę rozstrzygną same uczucia. Najważniejsze to znaleźć się w odpowiedniej odległości, która wynosi mniej więcej trzydzieści centymetrów — dostatecznie blisko, żeby poczuć ciepło promieniujące z ciała partnera (partnerki). Dlatego właśnie kochankowie udają często, że zobaczyli coś w oku drugiej osoby. Pewna kobieta przyznaje, że przysuwa się do swego ukochanego i pyta go, co sądzi o jej perfumach. Może to być zresztą jakikolwiek inny pretekst, cokolwiek, co skłoni go do przysunięcia się bliżej. Jeśli macie oboje ochotę na pocałunek i znajdujecie się w odpowiedniej odległości, dochodzi do niego całkiem spontanicznie.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn